A tak kończyliśmy wakacje

autor

Anna Makieła-Zoń
Czytaj więcej

Sezon urlopowy w przypadku wielu pracowników zakończył się wraz z nadejściem września. Na szczęście jeszcze pod koniec wakacji udało nam się zorganizować firmowego grilla kończącego okres, w którym cieszyliśmy się mniejszym ruchem na drogach w porannej porze, mniejszym tłokiem w środkach komunikacji miejskiej oraz brakiem pośpiechu każdego ranka, kiedy trzeba wyprawić najmłodszych do szkoły czy przedszkola.

Dziewczyny przygotowały pyszne jedzenie, bo – wiadomo – kiełbasa to nie wszystko, a panowie zadbali o przygotowanie miejscówki. Zdradzimy Wam, że grill ogniskowy to naprawdę świetna opcja przy tylu chętnych na jedzenie. À propos jedzenia… Jak zwykle hitem okazały się ziemniaczki z pieczarkami i cebulką, których po kwadransie trudno było szukać na stole. Dobra, przyznajemy się – zostały przygotowane wcześniej w piekarniku, ale to niczemu nie przeszkadzało, a jedynie przyspieszyło serwowanie pyszności.

To było udane piątkowe popołudnie.